BLOG » Artykuł

Chyba nie ma osoby, która choć raz w życiu nie spróbowałaby pizzy. Pizzerie można znaleźć w każdym większym mieście na niemal wszystkich kontynentach – wyjątkiem jest tylko Antarktyda.
Kucharze prześcigają się w coraz wymyślniejszych dodatkach, a marketowe półki uginają się od gotowych, mrożonych pizz do przygotowana w kilka minut.
Skąd jednak wywodzi swoje korzenie kultowy placek?

Pizza w starożytności

Już kilka tysięcy lat temu starożytni Egipcjanie zajadali się okrągłym, cienkim chlebkiem posmarowanym tłuszczem. Ten ubogi protoplasta pizzy był podstawą wyżywienia biedniejszej ludności.
Wypiekano go z zaledwie kilku składników i wyglądem bardziej przypominał podpłomyk, niż współczesną pizzę. Jednak już wtedy zaczęto używać kamiennych pieców – zapewniały wyjątkową chrupkość.
Historycy podają, że podobne danie serwowano również w antycznej Grecji.
Niestety, i tym razem pizza nie trafiła na stoły arystokracji.
Płaskim plackiem posmarowanym oliwą z oliwek i posypanym czosnkiem z ziołami pożywiali się głównie mniej zamożni członkowie greckiego społeczeństwa. Również rzymscy plebejusze zasmakowali w tej prostej i smacznej potrawie.

Pizzę zmieniły… pomidory
Nawet w XVI wieku nikt nie wpadł na to, aby na pieczonych plackach położyć coś więcej niż zioła i oliwę.
Nic dziwnego, że nadal nie zyskały uznania i dominowały raczej w kuchni niższych warstw społecznych we Włoszech.
Wszystko zmieniło odkrycie pomidorów, które zaczęto masowo sprowadzać z Ameryki.
Czerwony, aromatyczny sos w połączeniu z chrupiącym chlebkiem i aromatycznymi dodatkami przykuł uwagę kucharzy.
I pewnie do dzisiaj pizza byłaby tylko lokalnym przysmakiem, gdyby nie jeden z nich – Rafał Esposito.

Królewska pizza – pizza neapolitańska
W 1899 roku królowa Małgorzata Sabaudzka postanowiła odwiedzić Neapol.
W tym czasie Rafał Esposito był jednym z najbardziej znanych kucharzy tego miasta i postanowił uczcić przybycie królowej wyjątkowym daniem. Przygotował pizzę w kolorach flagi Włoch: ciasto posmarował sosem z pomidorów, a na nim ułożył plasterki białej mozzarelli i zielonej, świeżej bazylii. Nazwał ją „Margeritha” – na cześć królowej Małgorzaty.
Pizza neapolitańska była przełomem w historii tej potrawy – od tamtej pory zaczęli doceniać ją włoscy arystokraci, a z czasem cały świat. O tym, jak ważny dla Włochów jest akurat ten rodzaj pizzy może świadczyć fakt, że Wspólnota Europejska oficjalnie uznała pizzę neapolitańską jako Gwarantowaną Tradycyjną Specjalność.
Od tej pory składniki użyte do jej przygotowania oraz sam proces zostały obwarowane wieloma nakazami, m.in. wymogiem użycia określonej mozzarelli z mleka bawolic czy czasem pieczenia nieprzekraczającym 90 sekund.

Najlepsza pizza? Tylko we Włoszech!
Zwiedzając różne regiony Włoch koniecznie wybierz się do pizzerii. Na Sycylii skosztujesz pizzy z lokalnymi czarnymi oliwkami, a na Sardynii z karczochami.
W Apuli miłośnicy owoców morza mogą rozkoszować się pizzą z anchois, a rzymskie restauracje zdominowała Quatro Stagioni. Niezależnie od miejsca, Włosi z lubością jedzą pizzę rękoma.
Możesz zapomnieć o sztućcach – złóż trójkąt pizzy na pół, skrop go oliwą z ziołami i jedz.
Smacznego!